Czy w dniu startu ktoś straci dostęp, który ma dzisiaj?
Nie. Wchodzimy addytywnie: portal czyta istniejące uprawnienia i dokłada nowe. Nie kasujemy niczego, czego sami nie nadaliśmy.
Mamy bałagan w uprawnieniach sprzed lat. To dyskwalifikuje?
Odwrotnie, to typowy punkt startu. Portal najpierw pokazuje, kto ma dostęp naprawdę. Porządkowanie jest osobną decyzją, którą podejmujecie po zobaczeniu listy, a nie warunkiem uruchomienia.
Jakich uprawnień wymaga aplikacja w naszym Microsoft 365?
Najwęższego zestawu, jaki wystarczy do operacji, które włączacie. Pełną listę dostajecie na piśmie przed podpisaniem umowy. Jeśli nie włączacie urlopów, aplikacja nie prosi o dostęp do kalendarzy.
Mamy hybrydowe AD, nie samo Entra.
Sprawdzamy to na rozmowie. Scenariusze z synchronizacją obsługujemy, ale kolejność nadawania bywa inna i chcemy to ustalić przed umową, a nie po.
Co, jeśli po roku zrezygnujemy?
Uprawnienia zostają; są w Waszych systemach, nie w naszym. Dostajecie eksport historii wniosków, my usuwamy aplikację z tenanta.
Kto może akceptować wnioski?
Osoba, która odpowiada za daną sprawę i którą wskazujecie przy wdrożeniu: kierownik działu, właściciel projektu albo ktoś z IT. Portal nie narzuca, kto to jest.
Mamy już system do urlopów. Ma sens brać to razem?
Jeśli działa i nikt nie narzeka, zostawcie go, podłączymy resztę. Sens pojawia się wtedy, gdy urlopy chodzą w jednym narzędziu, dostępy mailem do IT, a zastępstwa nigdzie. Wtedy jedno okienko z jedną akceptacją oszczędza więcej niż sam moduł urlopowy.
Kto to obsługuje po naszej stronie: IT czy kadry?
Obie strony, każda swoje. Kadry ustawiają, kto akceptuje urlopy i jakie są zasady. IT wskazuje właścicieli zasobów. Pracownik widzi jedno okienko i nie musi wiedzieć, kto co ustawił.
Mamy już Jira Service Management albo helpdesk. Po co drugi portal?
Helpdesk kończy pracę tam, gdzie my zaczynamy. Zgłoszenie zostaje zamknięte, ale ktoś i tak musiał wejść do konsoli Microsoft i kliknąć ręcznie. U nas akceptacja jest wykonaniem: po kliknięciu właściciela nikt nie wchodzi nigdzie. Jeśli macie JSM, możemy zostawić go jako miejsce zgłaszania i podpiąć się pod spód jako warstwę, która wykonuje.